Autorka

Hej :)

Jestem pozytywnie nastawioną do tego naszego świata nastolatką, wiecznie z głową w chmurach i miłośniczką starych filmów. Mam na imię Tosia, ale w internecie istnieję pod pseudonimem Anthony, czyli nazywam się tak samo jak bohaterka mojego Fan Fiction.

W te wakacje zakochałam się w muzyce Adama Lamberta. I tak rozpoczęła się cała szaleńcza przygoda z opowiadaniem, które teraz możecie przeczytać na moim blogu. Historia rodziła się w moje głowie długo, potem przelałam ją na papier i dałam do czytania tylko jednej z moich przyjaciółek. To ona zachęciła mnie do pisania tego wszystkiego w internecie, za co jej dzisiaj bardzo dziękuję :)


Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania co do mojej skromnej osoby, zawsze możecie się ze mną skontaktować:

ask: @edensoe

mail: daywithantonine@gmail.com


Wszelkie uwagi i zażalenia przyjmuję też w komentarzach, które stale czytam i które wiele dla mnie znaczą, więc jeżeli podoba Ci się/nie podoba Ci się to co tu wypisuję, komentuj! ♥

4 komentarze:

  1. Jesteś taka optymistyczna i bardzo otwarta. Bardzo łądnie piszesz, tak lekko. Masz super wyobraźnię. I chętnie też zobaczę Cię w Twoich stylizacjach albo po prostu na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Recenzja ,,Call me Anthony" jest już dostępna w katalogu Fenix! Zapraszam :)
    http://fenix-katalog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie :)

    Twoja powieść jest bardzo ciekawa. Akcja wartka i dynamiczna, aż chce się wracać po dalsze rozdziały. Czy myślałaś o jej publikacji w postaci na przykład książki papierowej czy ebooka ? Moim zdaniem warto. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów - Ania.

    P.S. Zapraszam na moje blogi:

    http://dobre-czytadla.blogspot.com

    oraz

    http://recenzje-stron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twojego bloga z recenzjami stron już znam i często wpadam, ale tego drugiego nie miałam okazji poznać :) Na pewno zajrzę.

      Dziękuję za tak miłe słowa - póki co nie myślałam o książce, bo moje opowiadanie to po pierwsze fan fiction (a jakoś fan fiction w postaci książki papierowej nie za bardzo mi pasuje :) ) i to pierwsza rzecz którą piszę w internecie, więc jeszcze jakoś tak nie czuję się do końca pewnie :) Pozdrawiam :)

      Usuń